niedziela, 6 września 2009

Babie lato

Trwa już od paru dni, więc chcąc nie chcąc codziennie przychodzę i ściągam z siebie nici pajęcze.
Ostatnio pogoda zrobiła się, no, że tak powiem ładniejsza. Więcej słońca się dziś pojawiło, chociaż wiatr wieje i głowę trzeba trzymać, żeby nie porwał. :)

Jabłka w poświacie :)
Czego ja bym nie oddał za ten uśmiech :)
 
Jesienna alejka 
 
Ja w zamyśleniu :P
Pozwoliłem sobie poniżej podać tekst piosenki M.Umer "Koncert jesienny na dwa świerszcze.
 --------------------------------------------------------------------
Za naszym oknem pada deszcz
Na piecu skrzypce stroi świerszcz
Dziewczyny płaczą, bo skończyło się już lato
I tylko słychać gdzieś

Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł
I śni o pięknej dziewczynie
A Strach na wróble przydrożne wierzby liczy
Tańcząc na miedzy w objęciach polnej myszy

Koncert koncert koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
Koncert, co z babim latem odpłynie

Brak komentarzy: