poniedziałek, 3 maja 2010

Aktywność

Stwierdziłem, że jednak idioty udawać nie potrzeba więc napiszę coś na temat I zasady internetu, o której mówiła Sylwia R., tym samym zapiszę się na stałe na liście "tych, którzy muszą być zlikwidowani" u fanów i u samej osoby, o której mówić będę.
Miałem przyjemność, a może nieprzyjemność - podczas niektórych występów- oglądać Szoł Polsatu "Tylko nas dwoje". Są tam naprawdę bardzo ciekawe aranże i w miarę inteligentne jury (Irena Santor, Tomasz Karolak i Doda), jednak co do poziomu artystycznego wykonawców mam pewne zastrzeżenia. Najpierw ostrym fałszem pojechał po bandzie Kochanek w duecie z jedną z moich - do tamtej chwili- ulubionych wokalistek Haliną Fr*^^kowiak, a teraz w rankingu najbardziej lubianych w tym programie przez publiczność "sław" znajduje się Mariusz PudzianoV$ski. Ten stan w dodatku utrzymuje się od paru odcinków. Ja się pytam: Czy ludzie muszą oglądać taką żenadę, taki kicz i wiochę jaką prezentuje wyżej wymieniony aby się, no nie wiem, lepiej poczuć? Naprawdę, aranże w tym programie są świetne i nie chcę wyróżniać duetów, chociaż oczywiście mam swojego faworyta, ale On?! Co to K*rwa jest?!

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Synku, Synku, na wieś nie narzekaj. :) Tu ma się przynajmniej lekcje przyrody w terenie (które rzecz jasna prowadzi się sobie samemu), więcej miejsca, czasu i tlenu, a nade wszystko - MNIEJ KASY, która jest czymś antyinspirującym.

Proszę, nie wymieniaj przy mnie nazwiska na F., bo ja nie mam miłych wspomnień z tą panią związanych.... :)

Sylwia

Marcccin pisze...

Ach, nasza ukochana polska wieś mi też nie przeszkadza- a nawet ją lubię i weń mieszkam, chodzi o taką wieś hmm.. rosyjską xD Bo ta nasza polska to bardzo dobrze działa no. :D
M.

Anonimowy pisze...

Też kocham nasze polskie wiochyxD

Co do tego programu...to jest taki trochę żal, a miedzy H i K było takie piękne uczucie przykryte wyciem i widzowie tego nie docenili xd

'Donka' ;D

Anonimowy pisze...

PS. "Lepiej jest lubić zmarłych artystów, bo przynajmniej nie odpierdolą niczego, przez co trzeba by się wstydzić, że ich się lubi."

Po części racja, ale np. o Edytę Geppert jestem spokojna. I niech żyje i śpiewa jak najdłużej. Oby jej nigdy nie zabrakło głosu.

S.

Anonimowy pisze...

Ty nie bądź o nikogo spokojna;D
A może gdzieś czai się jakaś sekta;p

Dońka.

Marcccin pisze...

Co Ty chcesz od sekt :D Chryste napisałem wcześniej "seks" xD Zamiast sekt. o znowu. Z przyzwyczajenia. Podświadomość pisze seksy zamiast sekty xDDD

Anonimowy pisze...

Dojrzewasz Marcccinku :P

Marcccin pisze...

Dajże Sylwio spokój :D Straszne objawy tego mojego dojrzewania :D:D

Anonimowy pisze...

Będą gorsze.