sobota, 22 maja 2010

Druga fala?

Ma podobno przyjść, mam nadzieję tylko, że to jakiś idiotyczny żart, plotka bo jak będzie jeszcze padało tak jak ostatnio, to ja nie wiem co z sobą zrobię. Teraz jest dobrze, na zewnątrz tak ciepło i miło i tarzam się w trawie. Naprawdę, ludzie jest tak cudownie, że aż włosy stają dęba... na głowie oczywiście.

Tomek eŁ rzekł mi wczoraj, że popularność mojego bloga będzie tak wielka niczym BlOg EmO-MaRtYnKi
na szczęście powiedział tylko, że to pod względem popularności. Mam nadzieję, że zawartość mam lepszą. ha ha.

Już mam pomysł na moją pracę na konkurs "Szczęśliwe dzieciństwo na wsi" hahaa! Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na to samo. Ale o tym pewnie napiszę dopiero we wrześniu.

AguŚśŚ Kit-Kat jest żałosna. Nawet już jej cześć nie mówię. ha ha ha. 

Czytam "Panny z Wilka" Iwaszkiewicza.

Jakaś przepiękna para skowronków uwiła gniazdo na krokwi dachu przy moim oknie i ciągle budzą mnie Tupotem skrzydeł w szybę. Romantycznie się robi. Co prawda to nie jaskółki, ale może skowronki również wróżą szczęście?

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

To jaskółka wróży szczęście?;D
Skowronki to chyba optymistyczne ptaki są..tak mi się wydaje..;D

Ja miałam szczęśliwe dzieciństwo na wsixd

No obecnie jest pięknie! ;)

Dońka;D