środa, 19 maja 2010

Jestem wytrzymały!

!Tak! Dziś to wyszło, ponieważ biegaliśmy pół godziny w kółeczku, truchtem. No i przebiegłem to pół godziny non stop... Haha

Jak na osobę niewierzącą, bardzo ładnie się modlisz...

Tomek TT stwierdził, że wierzy tylko w siebie i że w Boga nie wierzy... No cóż... Ale powiedział również, że musi do pełnoletności chodzić do kościoła, "bo mu karzą". No to jak mu karzą, to mu kazać będą. hahaha.

Byłem u Koni.Sylwia też była. Ładne to zwierzęta.
Jacy oni wszyscy pojebani... 

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Oo no cóż za wytrzymałość! ;D
Gratulujexd

Dońka.