wtorek, 11 maja 2010

Któż do mnie napisał... Jakaż to osoba ważna. Dla mnie. Magda Umer. Zacytuję fragment maila do mnie, po tym jak wysłałem jej "Czas nas uczy pogody" :
"Bardzo ladnie pan zaspiewał.Ciepło. (...) Życze
panu,żeby czas uczyl pana pogody , bo to nie zawsze takie latwe
zadanie."
Boże, jakże ja się z tego króciutkiego maila cieszę! Działa na mnie bardzo motywująco. Trochę tylko głupio mi że na per pan. Kulturalna kobieta, bardzo.
Dzisiaj Jacek Wu. Bardzo się pluł, że prowadzę tego bloga. Normalnie był tak poruszony, że masakra, jak to tak można, jak ja tak potrafię, on by się wstydził, on by nie śmiał! Ale ja śmię. I śmiać będę.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kto się pluł?

S.

PS. A byś się wstydził :P Trzeba było napisać, że jesteś małym dzieckiem :D Poza tym nie ma co za szybko "na ty" przechodzić, bo to jest spoufalanie się i to źle zazwyczaj się kończy.

Marcccin pisze...

Aa taki tam Jacuś się pluł. No
To PS. no chyba właśnie napiszę, żem małe dziecko i dopiero uczę się chodzić ...

Anonimowy pisze...

Nie miałby co pisać to by nie śmiał :D

M.U - ogólnie to za nią nie przepadam, ale lubię 'Oczy tej małej'.

Dońka ;D

Marcccin pisze...

No właśnie! Gorzej byłoby, gdyby jednak miał co pisać :D

Ja M.U uwielbiam i kocham wszystkie jej utwory serio