czwartek, 3 czerwca 2010

Królewskie motywy

Dzisiaj znalazłem piękny materiał, który nadaje się do przykrywania łóż. Jest przepiękny! Ze złotymi i srebrnymi nićmi, wyszywanymi kwiatami, istne królewskie motywy. Oprócz mroku, takie tematy również lubię. Bardzo mi się to podoba i jest takie delikatne, takie wygodne, takie miękkie. Uwielbiam wygodę.
Pamiętam, że kiedy byłem w Stanach, u Taty, w mieszkaniu musiałem leżeć na takim piekielnie niewygodnym, twardym i w ogóle przypominającym te więzienne sienniki łóżku. Przez ten pierwszy tydzień nie wysypiałem się w ogóle byłem tak cholernie obolały. Do chwili, gdy pojechaliśmy "w góry" do Monticello. Tam to było łoże! Takie prawie że małżeńskie, cudne! Miękkie, leciutkie! Tam to było dopiero pięknie, tam to się dopiero wysypiałem. Było cudnie.
W ogóle, to chciałbym znów pojechać do Nowego Jorku. Jakoś tak tam było życzliwie, inaczej niż tu, lepiej. To jest piękne miasto. Takie... no. Nowoczesne i w ogóle.

5 komentarzy:

magdalena (ellemo) pisze...

też bym chciała tam polecieć, na chwilę, zobaczyć i w ogóle ...

Marcccin pisze...

Madziu, wiesz jak tam jest ładnie? Ciągle ten widok nachodzi mnie w snach...

dominikarykaczewska pisze...

Ja tam bym wolała w góry;p

Beti444 pisze...

Dzięki, dla mnie też katar to katastrofa;)
Taaa, mów mi tak jeszcze - Nowy Jork, dla mnie nieosiągalne...
Właśnie sobie czytam o dynastii Romanowów, carskie dzieci musiały sypiać na takich właśnie twardych, żołnierskich pryczach;)

Beti444 pisze...

albo coś;)
To czekam na fotki:)