niedziela, 25 lipca 2010

Festiwal Piosenki Rosyjskiej.

Oglądałem. I muszę się rozpisać o tym. Moją faworytką była Anna Dereszowska, która zresztą dostała złoty samowar. Napisałem swój własny ranking. Przedstawię go poniżej:

1) Anna Dereszowska - komentarz - troszeczkę szkoda, że te pół-playbacki. Słychać było tylko obój, gitarę i panią Annę.
2) Magda Femme - takie bajkowe wykonanie, spodobało mi się też.
3) Agnieszka Włodarczyk- komentarz- bardzo, bardzo, bardzo ładne

 Wykonanie "Kanikuł" było po prostu żenujące. Kompletna porażka. I jeszcze jedno Eve Sah& Wet fingers - kobieta nie umie śpiewać z play-backu. Miała taką tubę i mikrofon, raz pomyliła sobie tą tubę z mikrofonem, wyszło dosyć żenująco...

Ogólnie strasznie podobał mi się poziom polskiej publiczności! Tak! Dokładnie. Bo nie wybrali jakiegoś gówna typu wspomniane już "Kanikuły" tylko piosenki na poziomie dla przypomnienia lista laureatów:
1) Anna Dereszowska - złoty samowar
2) Agnieszka Włodarczyk
3) Marii. - też ładnie, u mnie zajęła IV miejsce ;)

A jak wasze wrażenia? Oglądaliście festiwal? Jakich mieliście faworytów?

3 komentarze:

Jakub Ruszniak pisze...

Ja nie oglądałem, ale przyznam że zaciekawiłeś mnie trochę. To rozumiem, że to były piosenki rosyjskie śpiewane prze polskich artystów? Pozdrawiam! :)

Marcccin pisze...

Dokładnie. Polacy śpiewali rosyjskie piosenki - i Rosjanie śpiewali polskie. Jeden Rosjanin wykonał np. piosenkę "Dziwny jest ten świat".

dominikarykaczewska pisze...

Ach ja nie przepadam za takimi klimatami...
;p