czwartek, 28 lipca 2011

Przed południem, a nawet i popołudniu trochę było ślicznie. A potem zaczęło padać. Teraz słychać świerszcze, więc chyba nic z nieba nie kapie. Mogłoby już być ładnie. Tęsknię za tą pogodą.

Byłem dzisiaj robić zdjęcia :D


Dzisiejszy zaczes :D

Jakiś taki, hm... zadumany :D:D
Nawet nie przypuszczałem, że mi tak włosy stoją z tyłu hahaha :D


Więcej zdjęć mam na moim analogu, jak kiedyś wywołam, to dodam :D

2 komentarze:

Marteniczka pisze...

Mnie się podoba,że pada ;p

Marteniczka pisze...

Pewnie tak właśnie by było ;p ;p ;p