poniedziałek, 31 października 2011

Poniedziałek wieczorem.

Dwa serduszka co płaczecie, że się spotkać nie możecie...

Mam już najnowsze dwie płyty Anny Marii i już je kocham! W sumie niczym mnie nie zawiodła, bo zawsze ma u mnie kredyt zaufania, że nie popełni żadnego błędu. "Polanna" to kwintesencja słowiańskiej muzyki i polskości, którą kocham. Znam ją już na pamięć, a mam ją od wczoraj. A "Haiku" jeszcze nie przesłuchałem w całości, ale też na pewno nie będzie gorzej.

Jutro wszystkich świętych. Nie chcę iść w środę do szkoły... ;/


poniedziałek, 24 października 2011

Bierzesz mi ostatnią wodę - Anna Maria Jopek

Tak, tak, tak. Słucham sobie "samby przed rozstaniem" Anny Marii i się dołuję. Jesienna chandra dała się niestety we znaki i coraz częściej odczuwam jej obecność. No, w końcu już koniec października. W tamtym roku było duuużo wcześniej. Już we wrześniu, na początku. W tym roku przez nowo poznanych ludzi zdołałem sie trochę dłużej przed tym dołem ustrzec. Mam już ochotę iść spać. I chyba pójdę.
Zdjęcie coprawda sprzed roku, ale takie jesienne. Poza tym teraz nie mam czym robić, bo mi się aparat zepsuł. No.

Chciałbym nie być kolejny raz oszukany. Rok temu kto inny zapewniał mi to samo, że zawsze, że na wieki, że szczerze i bez fałszu. Zobaczymy. Chciałbym żeby to się nie zjebało. Nigdy.

Dobranoc.

niedziela, 23 października 2011

Drogie Panie potrzebuję pomocy. Muszę zrobić coś z włosami żeby sobie poprawić humor, są już jakieś takie przyklapnięte i w ogóle dziwne. Dajcie propozycje, cokolwiek, co mam robić, etc. 


Teraz wyglądają tak:

piątek, 7 października 2011

Klikajcie LUBIĘ TO! Polecam, śpiewam tam, a niebawem może i będę tym dyrygował ;D
Co sądzicie o takiej muzyce?