niedziela, 1 stycznia 2012

01.01.2012... NO tiaa, fajnie. Ale Nowy Rok zacząłem bardzo pozytywnie, tylko jutro do szkoły -.-

A wczoraj miałem doła, że to wszystko tak szybko przeleciało, cały ten 2011, ale potem sobie poszedłem na rynek i widzialem się z moimi ludźmi i oni poprawili mi humor. Siedziałem tam gdzieś do 1:30. Było śmiesznie ;d

Brak komentarzy: