czwartek, 29 marca 2012

A dziś jakiś gorszy dzień, to pewnie przez ten deszcz. Ale on też potrzebny. Grałem Jaśkowi na organach, ot, żeby sprawdził mój postęp, ostatni raz mu grałem w wakacje. Jakiś głupi nastrój dziś.

słucham -ta piosenka kojarzy mi się z moimi wakacjami w Stanach... Tam ją pierwszy raz usłyszałem.

sobota, 24 marca 2012

Kocham wiosnę, kocham taką pogodę jak dziś, kocham ten stan! :)Wreszcie mam dobry humor i znając życie utrzyma się on do końca września :D 

sobota, 10 marca 2012

10.03

Dzisiejszy dzień jest bardzo smutną rocznicą. Rocznice śmierci są najgorsze... Osiem lat temu, 10.03.2004 zmarł mój kuzyn... Bardzo go lubiłem, chociaż rzadko tu bywał... Mam kilka wspomnień z nim, uwielbiał czytać tak jak ja... Smutne to takie...