czwartek, 21 lutego 2013

Dawno mnie tu nie było, własciwie w tym roku ani raz, a to już koniec lutego.
Jestem pełnoletni od dwóch dni, jutro idę po dowód. Osiemnastkę miałem już 9.02 no bo chciałem przed wielkim postem zdążyć. Było zajebiście! Ciesze się, że mam tych swoich stałych ludzi, którzy zawsze są ze mną i którzy sprawiają, że czuję się potrzebny na tym świecie. Trochę lepiej mogło by być na froncie miłosnym, ale nie narzekam i cierpliwie czekam na odpowiednią osobę. :) Jest dobrze, cieszę się życiem, mam dobrego przyjaciela i układa mi sie z Nim idealnie, skończył mi się już etap fascynacji i szukania przyjaźni w moim życiu, zrozumiałem, że lepiej jest mieć jednego dobrego przyjaciela niż dziesięciu byle jakich. Ostatnio nic innego nie robię jak tylko gram na pianinie, na dzień dzisiejszy są to Małe Preludia J.S.Bacha. W szkole ciągle jakieś jazdy dzikie, ciągle się śmiejemy i tak ma być, mamy w końcu 18 lat! :D


4 komentarze:

eMeS pisze...

yyy...a to z panną K. nie wyszło ??? dlaczego ja nic nie wiem !
Gratuluję pełnoletności!! właśnie do mnie dotarło jaka stara jestem ;p

eMeS pisze...

Ty mi się kolego popraw !!! ;p
Widzę,że za kołnierz nie wylewałeś :DDD
Pozdrawiam również !!! :*

eMeS pisze...

Oj ... to przykro, choć odnoszę wrażenie,że jakoś specjalnie nie rozpaczasz ;p
Cóż ... mnie wódka do tej pory nie smakuje, no chyba,że jestem już tak wstawiona,że mi wszystko jedno :DDD

eMeS pisze...

:)))